Konflikt z Rosją może przełożyć się na technologię?

Pocket

Biały Dom ostrzega firmy, produkujące urządzenia z chipami, przed skutkami, jakie niesie potencjalny konflikt z Rosją. Sygnalizuje, by zawczasu zabezpieczyły się na wypadek zakłóceń dostaw z Rosji. Tymczasem rzecznik Intela uspokaja – nie ma się czym niepokoić.

Biały Dom ostrzegał przed problemami już w połowie stycznia br. Wiadomości sugerujące, że zagrożenie nie minęło, ponownie dziś podał Reuters. Czy wzbierający konflikt Rosja-Ukraina przełoży się na światowy przemysł technologiczny?

Konflikt przekłada się na technologię

Rosja może reagować na amerykańskie ruchy, mające na celu przeciwdziałanie zagrożeniu konfliktem zbrojnym z Ukrainą, blokując dostawy kluczowych produktów do amerykańskich firm. 1 lutego grupa Techcet opublikowała raport podkreślający zależność wielu amerykańskich producentów od dostaw podzespołów i produktów z Rosji i Ukrainy. Chodzi m.in. o gazy takie jak neon czy pallad.

Według szacunków Techcet ponad 90% amerykańskiego importu neonu pochodzi z Ukrainy, a 35% palladu – z Rosji.

Reuters informuje, że choć Biały Dom nie komentuje sytuacji na granicy rosyjsko-ukraińskiej, to mówi się, że administracja jest przygotowana na wypadek inwazji Rosji na Ukrainę.

Bezpieczeństwo dostaw kluczowych dla przemysłu technologicznego produktów ma pozostać niezagrożone.

Branża – jak czytamy w informacjach Reutersa – podejmuje działania, mające na celu zabezpieczyć się przed zakłóceniami dostaw. Specjaliści twierdzą, że ewentualny konflikt nie zamknie dostaw, ale podniesie znacząco ceny. Już w tej chwili ceny są wyższe i mogą rosnąć dalej, co przełoży się na ceny urządzeń. Jednakże indagowany przez agencję William Moss, rzecznik Intel Corp, zapewnia, że jego firma nie przewiduje żadnych istotnych zmian związanych z dostawami wspomnianych produktów.

Neon, kluczowy dla produkcji laserów, jest produktem ubocznym rosyjskiej produkcji stali. Jego oczyszczanie jednak przeprowadzane jest na Ukrainie. Z kolei pallad jest używany m.in. w czujnikach. Techcet, jako niezależna instytucja szacuje, że zapotrzebowanie na te produkty w kolejnych czterech latach wzrośnie o ponad 37%. Już w tej chwili ceny neonu w stosunku do 2014 roku wzrosły o 600%.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.