SmartGunz czyli inteligentna broń – już wkrótce w USA

Pocket

Firma SmartGunz czyli “smart guns” to jeden z producentów broni, który stara się właśnie wprowadzić na amerykański rynek pierwsze egzemplarze inteligentnej broni. Broń taka miałaby skutecznie odróżniać właściciela od przypadkowego użytkownika. “Cwane pistolety” miałyby przeciwdziałać niepożądanemu użyciu broni przez np. dziecko lub złodzieja.

Na stronie SmartGunz wita nas sugestywny montaż zdjęć, pokazujących zamykane w więzieniu mężczyznę, sięgające do szuflady z pistoletem ciekawskie dziecko i zapłakaną kobietę. “Oto ochrona, której potrzebujesz, ale bez niechcianych konsekwencji” – zachwala nowy produkt slogan reklamowy firmy.

SmartGunz i inni

Jak podaje Reuters, zapowiedzi dwóch producentów broni wskazują, że w tym roku, po 20 latach różnego rodzaju działań, będą dostępne pierwsze sztuki eksperymentalnej broni. Spersonalizowane inteligentne pistolety, z których będą mogli użyć tylko zarejestrowani użytkownicy, są tematem badań i dyskusji od 20 lat. 7 stycznia firma LodeStar Works zaprezentowała akcjonariuszom i inwestorom swój inteligentny pistolet 9 mm. Wspomnana już firma SmartGunz LLC z Kansas twierdzi, że jej produktu są testowane przez organy ścigania.

Inteligentne pistolety mogą zapobiec tragediom takim, jak ta, ktorą ilustruje na swojej stronie SmartGunz. Aby skutecznie skorzystać z broni trzeba będzie przejść najpierw procedurę uwierzytelniania tożsamości użytkownika. Broń będzie się wyłączać, gdy ktoś nieupoważniony spróbuje z niej wystrzelić.

Zwolennicy takiego rozwiązania technologicznego argumentują, że inteligentne zabezpieczenia być może zmniejszą liczbę samobójstw oraz udaremnią przestępcom plany korzystania z nielegalnie pozyskanej broni.

Jednak idea wdrożenia takiej broni od 20 lat napotyka przeszkody. Smith & Wesson został niemalże zbojkotowany przez lobby powiązane z NRA (Narodowe Stowarzyszenie Strzeleckie Ameryki). Stało się to, gdy zawarł z rządem USA porozumienie, mające przeciwdziałać dostępowi dzieci do broni. NRA, powołując się na drugą poprawkę amerykańskiej konstytucji, gwarantującą obywatelom amerykańskim przysługuje prawo do posiadania i noszenia broni, rozpoczęło akcję, która niemalże doprowadziła producenta do upadku. Sytuacja była dla producenta niebezpieczna. Smith & Wesson próbował wpłynąć na innych producentów, by również odstąpili od porozumienia i wszelkich prób kontroli broni.

O drugiej poprawce wspomina się do tej pory przy okazji prób wdrażania inteligentnej broni.

Ale najwyraźniej postępu technologicznego nie da się zatrzymać nawet konstytucją USA.

Zabezpieczenia

Wczesne prototypy inteligentnych broni wykorzystywały do odblokowywania odciski palców właściciela. Posługiwano się też zabezpieczeniem czipami – bronią mógł posługiwać się tylko człowiek posiadający czip komunikujący się pistoletem. W tej chwili technologia integruje zabezpieczenia oparte na czytniku linii papilarnych, czipie aktywowanym przez telefon oraz PINie. Przewiduje się możliwość rejestracji broni do użycia przez więcej niż jednego użytkownika.

Czytnik linii papilarnych – jak podaje Reuters – odblokowuje pistolet w mikrosekundach, Na wypadek gdyby nie zadziałał z powodu wilgoci lub innych niesprzyjających warunków, PIN jest zabezpieczeniem zapasowym.

SmartGunz będzie sprzedawać jeden z modeli za 1795 dolarów dla organów ścigania i 2195 dolarów dla cywilów. Z kolei LodeStar chce wypuścić pierwsze egzemplarze w promocyjnej cenie 895 dolarów.

Zdjęcie – zrzut z ekranu strony SmartGunz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.