Matka Boska Tęczowa nie obraża – orzekł sąd

Pocket

Oskarżonymi w sprawie o obrazę uczuć religijnych były trzy aktywistki, które są rozklejały po mieście przerobiony obraz Matki Bożej Częstochowskiej z widoczną aureolą w kolorach tęczy. Działania aktywistek – jak orzekł dziś sąd rejonowy – miały charakter prowokujący, ale miały na celu zwrócenie uwagi na homofobiczny i krzywdzący wystrój w kościele w Płocku. Matka Boska Tęczowa nie obraża.

Obraza uczuć religijnych a swoboda wypowiedzi czyli sprawa naklejek z Matką Boską z tęczową aureolą – o tym się mówiło aż do dzisiejszego orzeczenia sądu w tej sprawie. Aktywistki wspierała Helsińska Fundacja Praw Człowieka. Dyskusja w tej sprawie wyszła daleko poza sąd.

Religia a wolność, również wypowiedzi

Sprawa wydawała się banalna – chodziło o naklejki z wizerunkiem Matki Boskiej Częstochowskiej. Obrazki nie były opatrzone obelżywymi napisami, nie znajdowały się w sąsiedztwie obraźliwych czy obscenicznych treści – jedyną zmianą było zaopatrzenie postaci kultu religijnego w tęczowe aureole. Rozklejono je w odpowiedzi na instalację wielkanocną w jednym z płockich kościołów: Grób Pański udekorowano tam homofobicznym przekazem, łącząc krzyż, biało-czerwoną szarfę i napis – „Zachowaj nas od ognia niewiary” oraz nazwy grzechów, m.in. „Gender”, „LGBT”, „Zboczenia”.

Z tęczowych Maryjek zrobiła się obraza uczuć religijnych, a trzy rozklejające obrazki kobiety, zostały postawione przed sądem. Artykuł 196. kodeksu karnego, to jest obraza uczuć religijnych poprzez znieważenie przedmiotu czci religijnej, oznaczał nie tylko rozprawy, ale i huk medialny, także Kaję Godek w roli oskarżycielki posiłkowej.

Kaja Godek nb., broniąc uczuć religijnych, nie widziała powodu, by bronić siebie i innych przed wirusami – przed sądem wystąpiła w maseczce z koronki, przypominającej materiał na wyrafinowaną bieliznę, akcentując w ten sposób swoją wolność chorowania i zarażania. Większym problem niż merytoryczne argumenty okazała się też wtedy bitwa na śnieżki – przeciwnicy poczynań Godek w życiu publicznym obrzucili ją przed sądem śniegiem. Podczas gdy zestresowane autorki “obrazy religijnej” gryzły paznokcie czekając na wyrok, policja podejmowała czynności wobec rzucających śnieżkami.

Do sali sądu dochodziły wtedy okrzyki “Kaja Godek – to się leczy”, “tęcza nie obraża” i “pedofile są w sutannach”. Dochodziły tak głośno, że sąd prosił jedną z oskarżonych o zwrócenie się do tłumu o spokój.

Co sądzi o sprawie Matka Boska Tęczowa?

Zanim zapadł dzisiejszy wyrok, powstała realna groźba, że Matka Boska Tęczowa doprowadzi do więzienia trzy kobiety, których głównym przewinieniem było wklejanie wlepek w mieście. Helsińska Fundacja Praw Człowieka podeszła do sprawy poważnie. Jeszcze w listopadzie złożyła opinię przyjaciela sądu w sprawie plakatów Matki Boskiej Tęczowej, wskazując na standardy wynikające z orzecznictwa Europejskiego Trybunału Praw Człowieka.

Fundacja podkreśliła, że sankcja karna, w szczególności wysoka kara grzywny, jest nie do pogodzenia ze standardami swobody wypowiedzi. Wskazała, że w czasach chaosu informacyjnego, nierzadko trzeba się uciekać do przekazu, który jest szokujący i wzbudza niepokój u odbiorcy. Jeśli działanie ma na celu zwrócenie uwagi na ważny problem społeczny, dla wzmocnienia przekazu konieczne może być wykorzystanie symboli państwowych lub religijnych. Tak było w przypadku działania aktywistek, którym przypisuje się autorstwo obrazu, ponieważ niewątpliwie zwracały one uwagę na nękanie mniejszości seksualnych i stosunek polityków oraz kościoła do społeczności LGBTQ+.

Stosunek Matki Boskiej do tej argumentacji pozostaje nieznany, ale znane jest dziś stanowisko sądu. Sąd uznał trzy kobiety za niewinne zarzucanych im czynów i uzasadnił (cytat za profilem FB HFPC): “Działania aktywistek miały charakter prowokujący, ale miały na celu zwrócenie uwagi na homofobiczny i krzywdzący wystrój w kościele w Płocku. Zrobiły to, by pokazać, że takie działania są nieakceptowalne. Nie była zamiarem aktywistek obraza niczyich uczuć religijnych ani znieważenie obrazu Matki Boskiej. Ich działania miały na celu ochronę osób dyskryminowanych.”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.