Pracodawca motywuje pracowników do szczepień premiami

Pocket

Można karać, zmuszać, złościć się albo motywować do szczepień – na to ostatnie zdecydował się pracodawca z Ottawy. Właściciel sklepów sportowych Bushtukah w Ottawie postanowił uhonorować premią 500 dolarów każdego zaszczepionego pracownika.

Na świecie trwa dyskusja, czy do szczepień lepiej przymuszać czy nakłaniać. W Polsce jeszcze przed uruchomieniem szczepień zbadano, co zmotywowałoby przeciwników szczepionek. Okazało się, że przeciwnicy mogliby zmienić zdanie, gdyby im za to zapłacono. Ponad 32 procent pytanych zmieniłaby zdanie za więcej niż 1000 zł, a prawie 20 procent za znacznie mniej – nawet 200-300 zł.

Narodowa loteria szczepionkowa, uruchomiona kilka miesięcy później najprawdopodobniej jednak nie przekonała wielu osób. Jak pokazuje jednak kanadyjski przykład – do szczepień może skutecznie zachęcić pracodawca, wręczając przyzwoitej wysokości premie osobom zaszczepionym.

Pracodawca może motywować

W sklepach Bushtukah w kanadyjskiej Ottawie pracuje około 140 osób. Za poddanie się pełnym szczepieniom każdy z pracowników otrzymał premię. Chodziło o zapewnienie ciągłości pracy w dwóch sklepach i magazynie. Pracodawca zapewnia jednak, że chodziło mu przede wszystkim o docenienie i podziękowanie każdemu pracownikowi za ciężką pracę w pandemii. Pracownicy twierdzą, że nie odebrali tego jak opłaty za zaszczepienie, a jak docenienie ich odpowiedzialnej postawy.

Premie były stałej wysokości, niezależnie od tego, czy pracownik jest pełnoetatowy i jaki ma staż pracy.

Wypłacenie każdemu premii oznaczało dla firmy przygotowanie dodatkowych 70 tysięcy dolarów na wynagrodzenia. W tej chwili cała załoga Bushtukah jest zaszczepiona lub czeka na drugą dawkę.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.