Dzieci wciąż są zmuszane do małżeństwa. Czy Polska to akceptuje?

Pocket

W Zimbabwe właśnie zmarła 14-letnia dziewczynka, którą zmuszono do małżeństwa i urodzenia dziecka. Jej śmierć stała się głośna na całym świecie, ale to nie wpłynęło na razie na sytuację dziewczynek pozbawianych dzieciństwa. Nawet w Polsce prawo dopuszcza, by nieletnia wzięła ślub, podczas gdy dla chłopców takiej ewentualności się nie przewiduje.

Zdjęcie, które pochodzi ze strony change.org, nie jest podpisane. Nie wiemy, czy jest to Memory Machaya, dziewczynka, której odmówiono przewiezienia do szpitala na czas porodu i która zmarła w kościele w Zimbabwe. Widać jednak wyraźnie na nim, że dziewczynka w obszernej sukni i kolorowym berecie jest w wysokiej ciąży. Dziewczynka jest w wieku, w którym nie powinno się zachodzić w ciążę i rodzić. Takich dziewczynek w samym Zimbabwe jest 25 procent. W innych krajach również jest ich wiele – nawet w krajach nie kojarzonych z łamaniem praw dzieci, takich jak USA. Co więcej – nawet w Polsce prawo dopuszcza, by dziewczynki po 16 roku życia brały ślub.

Małżeństwa nieletnich dziewczynek

ONZ wyraziła oburzenie tym, że dopuszczono do śmierci Memory Machaya, której odmówiono prawa do opieki medycznej, zmuszając ją do porodu w lokalnym kościele. Memory zmarła, bo była za młoda na to, by zachodzić w ciążę i rodzić dzieci. A rodzić miała, ponieważ przeznaczono ją do małżeństwa, zanim sama skończyła być dzieckiem.

The Guardian podaje informację, że Memory zmarła w zeszłym miesiącu i sprawa mogłaby przycichnąć – jak wiele podobnych, ale krewnym dziewczyny zabroniono uczestniczyć w jej pogrzebie. Prawa tego odmówił im Kościół, który się nią zajął – w trakcie porodu i po jej śmierci.

Memory nie była jedyną dziewczynką w Zimbabwe ani w Afryce, którą zmuszono do małżeństwa i zajścia w ciążę zanim stała się dorosła. Od lat media podają, że w liczba małżeństw z nieletnimi rośnie. Serwis organizacji Girls Not Brides już kilka lat temu alarmował, że zjawisko to nasila się wraz z wzmaganiem się kryzysów humanitarnych. Do ślubów przymusza się nawet 10-letnie dziewczynki. W praktyce oznacza to po prostu, że przeznacza się je do gwałtów i sankcjonuje te praktyki.

Girls Not Brides przedstawia statystyki małżeństw nieletnich. Organizacja twierdzi, że w tej chwili na świecie cierpi około 650 milionów kobiet w wyniku praktykowania małżeństw nieletnich. 130 milionów dziewczynek nie uczy się, ponieważ zostały przeznaczone do “prowadzenia rodziny”. Najwięcej małżeństw nieletnich notuje się w biednych krajach, takich jak Niger, Bangladesz czy Nepal. Zjawisko to notowane jest W Afryce, Azji, Ameryce Południowej, ale również w Europie, Ameryce Północnej i Australii.

Pandemia nie poprawiła sytuacji dziewczynek. Niedawno organizacja World Vision poinformowała, że pandemia COVID-19 spowodowała największy wzrost ilości małżeństw dzieci od ćwierćwiecza. Nasilają się też inne zjawiska z tym związane – okaleczania żeńskich narządów płciowych i ciąż wśród nastolatek. Najczęstszą przyczyną tego zjawiska jest ubóstwo – rodziny myślą o zamążpójściu córki jako o sposobie na zapewnienie jej bytu i ulżenie własnej rodzinie, która nie musi się już zajmować dzieckiem, łożyć środków na jego edukację i utrzymanie. Ponadto przyczyną jest odmienne postrzeganie dziewcząt w niektórych społeczeństwach. W krajach, w których COVID przyczynił się do trwałego zamknięcia szkół, pojawił się dodatkowy argument – córka się nie uczy, a zatem może wyjść za mąż, bo jest bezużyteczna.

A jak to jest w Polsce?

Polska jest przeciwna, ale trochę nie

Polska, podobnie jak wiele innych krajów, jest przeciwna małżeństwom dzieci i zmuszaniu do małżeństw. Obowiązek szkolny, którym dzieci w Polsce objęte są do 18. roku życia, sprawia, że nie można lekkomyślnie zadecydować o zabraniu dziecka ze szkoły i przeznaczeniu go do małżeństwa.

W praktyce wyglądać to może inaczej. Jak podawał w 2019 roku Infor, istnieje w Polsce możliwość wzięcia ślubu przez osobę nieletnią i to nawet bez zgody jej rodziców. Na ślub osoby nieletniej wyrazić zgodę może sąd, biorąc pod uwagę ważne przesłanki – istniejący już co najmniej od kilku miesięcy, trwały związek faktyczny, nasuwający znaczne prawdopodobieństwo zajścia w ciążę, ciąża osoby nieletniej lub już urodzone przez nią dziecko, bezpośrednie zagrożenie życia jednej ze stron zamierzonego małżeństwa.

Co ciekawe jednak – taką zgodę sąd może wyrazić tylko wobec dziewczyny. Chłopcy niepełnoletni, choćby ich partnerka była w ciąży, choćby mieli dzieci, choćby leżeli na łożu śmierci i chcieli przed śmiercią wziąć ślub z ukochaną – nie mają takiej możliwości.

Warto się w tej sytuacji zastanowić, czy wyrażenie zgody, by dziewczynki przedwcześnie wchodziły w życie dorosłe jest docenieniem ich dojrzałości czy też może uspokojeniem opinii społecznych, mówiących, że dziewczynka powinna być porządna, ustatkowana i odpowiedzialnie zajmować się rodziną.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.