Niezadowoleni obywatele wysyłają listy do polityków. Z nożami i pociskami

Pocket

Hiszpańska minister turystyki otrzymała przesyłkę listową, zawierającą zakrwawiony nóż. Trzech innych polityków dostało listy z pogróżkami i pociskami. Nadawca bardzo uczciwie umieścił na przesyłce swoje nazwisko i adres.

Hiszpańscy politycy mieli powody do strachu, gdy z czterech kolejnych kopert w ministerstwach wyciągnięto przedmioty, podkreślające powagę opisywanych w listach gróźb. Zakrwawiony nóż nie wyglądał zabawnie.

Szczere listy do polityków

Hiszpańska minister przemysłu, handlu i turystyki, Reyes Maroto, jest ważną postacią w tamtejszej polityce. Jest działaczką partii lewicowej, może być wkrótce wicepremierem, dlatego seria pogróżek listownych, w których ujęto również jego, była przedmiotem poważnego dochodzenia.

Policjanci zapewne mieli problem, żeby uwierzyć, że umieszczone na kopertach dane jednej osoby nie są czymś w rodzaju kamuflażu stosowanego przez terrorystów, a szczerą informacją od nadawcy.

Osoba, która groziła politykom, okazała się być naprawdę tym, kogo adres widniał na odwrocie koperty. To osoba chora na schizofrenię, mająca już wcześniej obsesję na punkcie polityczki.

Nóż ze składanym ostrzem został wysłany w kopercie bąbelkowej pomiędzy dwiema płytami CD, dzięki czemu przeszedł kontrolę bezpieczeństwa. Wcześniej groźby zostały wysłane pod adresem innych osób publicznych. Tamte listy zawierały naboje.

Początkowo uważano, że za groźbami ze strony skrajnych ugrupowań prawicowych. Teraz sprawa budzi nieco uśmiechu, acz dalej zupełnie nieśmieszny jest fakt, że listy zawierające niebezpieczne przedmioty przeszły bez problemu przez ręce pracowników odpowiedzialnych za bezpieczeństwo.

W całym systemie bezpieczeństwa zawiódł po prostu człowiek. Pracownik ochrony odpowiedzialny za skanowanie poczty przychodzącej w centrum w Madrycie nie oznaczył trzech kopert zawierających amunicję. Listy, podobnie jak wszystkie inne przesyłki o wadze ponad 100 gramów, przeszły przez skaner rentgenowski. Nie wzbudziły niczyjego zainteresowania.

Obraz PublicDomainPictures z Pixabay

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.