Wojna to także ataki poprzez naukę, sztukę, sport

Pocket

Wojna w Ukrainie pokazuje, że działania militarne to tylko jeden ze sposobów atakowania przeciwnika. Rosyjscy sportowcy i artyści pokazywali, że sport i sztuka nie pozostają neutralne, ponieważ osoby, które je uprawiają nie są neutralne. Dziś Polska Akademia Nauk zdecydowała o zawieszeniu współpracy z naukowcami Federacji Rosyjskiej.

Prezes Polskiej Akademii Nauk, Jerzy Duszyński, 17 marca opublikował na swoim profilu na Facebooku oświadczenie PAN. Akademia zdecydowała o zawieszeniu procedowania praca, których autorami są osoby afiliowane w instytucjach Federacji Rosyjskiej. Dlaczego naukowcy rosyjscy również stali się obiektem sankcji i czy to dobrze?

Wojna na wszystkich frontach

Nauka to obszar strategiczny. Dotyczy to wszystkich dziedzin nauki, tak nauk ścisłych jak i humanistycznych. Nauka używana jest do budowania wspólnego dobra, ale bywa wykorzystywana też w celach zbrodniczych. Naukowcy mają możliwość wdrażać w życie swoje odkrycia w imię dobra państwa, którego są obywatelami. Rosyjscy naukowcy chcą służyć rozwojowi nauki, ale widząc działania Rosji jako agresora, trudno wykluczyć, że naukowcy nie będą chcieli służyć również zbrodniczym planom państwa.

Naukowcy, zajmujący się badaniami w dziedzinach takich jak np. muzyka, zoologia czy psychologia wydają się nie stwarzać prawdopodobieństwa uwikłania niewinnych gałęzi nauki w wojnę. Jednak w ostatnich dniach reprezentanci innych rodzajów działalności, tacy jak sportowcy czy artyści, udowodnili, że pozory mogą mylić.

Rosyjscy sportowcy dali się poznać jako ambasadorowie nowych imperialistycznych idei, oznaczonych literą Z. Artyści występowali aktywnie przeciw narodowi Ukraińskiemu. Przykładem, który opisała Rzeczpospolita, może być pianista Borys Bieriezowski, Rosjanin. Muzyk wypowiadał się w ostatnim czasie na temat oblężenia Kijowa. Zaproponował odcięcie obrońcom Kijowa prądu. Jego wypowiedź skontrował zawodowy żołnierz, zwracając uwagę na nieuniknioną w takim wypadku katastrofę humanitarną. Pianista, człowiek kultury, nie miał problemu z propagowaniem takich poglądów ani zaprzeczeniem okrucieństwu wojny.

Podobne demonstracje miały miejsce ze strony rosyjskich sportowców.

W tym kontekście reakcja PAN wydaje się zrozumiała i jedynie słuszna. W tym samym czasie wydawnictwa Acta Physica Polonica i Acta Biochimica Polonica zrezygnowały z przyjmowania praca rosyjskich naukowców. Wydawnitwa też będą przyjmować prace autorów ukraińskich bez wymaganych opłat.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.