COVID? Denga! Coraz więcej zgonów w Indiach

Pocket

Denga przenoszona jest przez komary, a tych w związku z kryzysem klimatycznym jest coraz więcej. Agencje donoszą, że tylko w jednym rejonie Indii w ostatnim czasie zmarło na dengę 58 osób. Albo więcej…

Źródła, na które powołują się agencje, mówią oficjalnie o kilkudziesięciu zachorowaniach na dengę, ale nieoficjalnie skala zachorowań może być znacznie wyższa. W Indiach wynika to z biedy i utrudnionego dostępu do opieki zdrowotnej. Jest prawdopodobne, że w przypadku zachorowań dzieci, ich ubodzy rodzice najpierw szukają porady u znachorów i uzdrowicieli, a dopiero potem szukają porady u lekarza. W rezultacie bywa, że jest już za późno na pomoc.

Komary przenoszą choroby

Chorobę wywołuje wirus dengi, należącego do rodziny Flaviviridae, z rodzaju Flavivirus. Wirus przenosi się wektorowo. Pomiędzy ludźmi roznoszą go komary. Dengą nie można zarazić się bezpośrednio od chorego.

Denga występuje na ogół w gorącej strefie klimatycznej Azji Południowo-Wschodniej, Afryki Subsaharyjskiej, Ameryki Środkowej, Południowej i w Oceanii. Niestety, odnotowano już pojedyncze przypadki zachorowań na dengę w Europie. Oznacza to, że warunki dla wirusa robią się coraz bardziej przyjazne.

Na razie jedynym skutecznym środkiem zapobiegania chorobie jest wystrzeganie się przenoszących ją komarów. Środki ochrony osobistej jak repelenty, odpowiednia odzież i moskitiery są, niestety, dostępne tylko dla bardziej zasobnych mieszkańców zagrożonych rejonów. Lokalne władze mogą dbać o zdrowie mieszkańców, starając się ograniczyć możliwość wylęgania się komarów. W Indiach na przykład sprawdza się gospodarstwa domowe pod kątem zalegania wody i odkaża się zagrożone obszary. Kolejna metoda to zarybianie zbiorników wodnych, tak by ryby zjadały larwy komarów.

Denga i COVID

Indie bardzo ucierpiały w pandemii COVID-19. Prawdziwa liczna ofiar koronawirusa to nawet 4,7 miliona osób. Podział na bogatych i biednych w Indiach oznaczał podział na ludzi z dostępem do usług zdrowotnych i na takich, którzy na lekarza nie mogą sobie pozwolić. Lub – co gorsze – wręcz nie mają szans się do niego dostać. W pandemii zwiększyła się ilość sierot oraz bezdomnych. Z powodu problemów wywołanych kryzysem zdrowotnym co godzinę dachu nad głową pozbawionych zostaje tam 21 osób.

W tej sytuacji żniwo zaczyna zbierać również denga. Przypuszcza się, że tylko w stanie Uttar Pradesh, leżącym w dolinie Gangesu, w ostatnim miesiącu na dengę zmarło 58 osób, w większości dzieci. Liczba ofiar podana jest szacunkowo, oficjalnie potwierdzono tylko trzy takie zgony. W pozostałych przypadkach lekarze i urzędnicy opierają się na obrazie klinicznym choroby.

Czy dengi można spodziewać się w Polsce?

Zła wiadomość jest taka, że dengę już w Polsce notowano. Oko Press podaje, że w 2017 roku zgłoszono w kraju 29 przypadków dengi. Wtedy nie było zakażeń lokalnych, wszystkie zachorowania powstały w efekcie zakażenia zagranicą. Jednak wa lata później, zachorowań było 27 – w samym tylko województwie mazowieckim. Według raportu PZH w pierwszych 6 tygodniach 2020 roku zgłoszono cztery zachorowania na dengę w Polsce.

Zdjęcie Emphyrio /Pixabay

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.