Czysto retoryczne pytanie o poziom zabezpieczeń sprzętu polskich polityków

Właśnie ogłoszono, że na twitterowy profil Iwony Michałek, polityczki PiS, ktoś się włamał. Podczas, gdy na profilu Michałek mnożą się antypisowskie posty, zastanawiamy się, czy polscy politycy wiedzą, że “poziom zabezpieczeń” nie oznacza stawiania laptopa na stole.

Czytaj dalej